„Zimowisko 2018” Domaniewice – dzień 2

Dzień zaczął się tradycyjnie uroczystym apelem rozpoczynającym „Zimowisko”

Potem pyszne śniadanie i wyjście na rekonesans pobliskich ruin zamku z 1398 r. w Bydlinie.

Po drodze odwiedziliśmy pomnik upamiętniający śmierć por. Stanisława Paderewskiego dowódce 3 kompanii 6 batalionu Legionów, który poległ w ataku na Załęże. Był przyrodnim bratem Ignacego Paderewskiego, naszego patrona.

W końcu dotarliśmy do zamku

Po powrocie zjedliśmy obiad i zajęliśmy się szkoleniem detektywistycznym. Najmłodsi sporządzali portrety pamięciowe.

 

Harcerze rozwiązywali zagadki i łamigłówki.

 

A przed kolacją zdążyliśmy jeszcze coś zaśpiewać.

Po kolacji odbyła się projekcja filmu instruktażowego Sherlock Holmes.

Tak zakończył się dzień drugi.

Reklamy

Kilka wspomnień z naszego obozu letniego

W tym roku na obozie niestety zdjęcia nie pojawiały się prawie w ogóle, za co bardzo przepraszamy. Jednak zdjęć mamy dużo i chcielibyśmy chociaż część wstawić na bloga, aby mogli państwo sobie obejrzeć jak obóz wyglądał w tym roku i co ciekawego się działo.

Po wizycie dh. Gosi

Minione dwa dni miałam szczęście spędzić w harcerskim gronie. Humory dopisują. Pogoda upalna.

W środę na zgrupowaniu odbyły się obozowe śluby. Był romantyczny wystrój rodem z czasopisma Młoda Para, hollywoodzki czerwony dywan , chór i grajek, obrączki z kory lub trawy. Padło mnóstwo przysięg dotyczących głównie wzajemnego mycia menażek czy ścielenia pryczy. Nie zabrakło także weselnych tańców.

Jako że obóz zbliża się ku końcowi czwartek upłynął pod znakiyem harcerskiego biegu terenowego – tak zwanej HBTy. To czas podsumowania i sprawdzenia zdobytej podczas obozu wiedzy.

Żal było wyjeżdżać…

dh. Gosia

 

 

 

Początek naszej leśnej przygody!

Podróż minęła nam szybko i bardzo radośnie. Na miejsce dojechalismy około godziny 13 i od razu zaczęliśmy pracę nad pryczami. Drugi dzień był kontynuacją naszych prac. Bardzo przepraszamy za to, iż wczoraj nie pojawił się post, jednak mieliśmy urwanie głowy :).  Na razie niewiele i to bardzo niewiele, ale miejmy nadzieję, że będzie więcej.

Koniec naszej ekspedycji!

Chcieliśmy podziękować wszystkim harcerzom i zuchom za miło spędzony czas podczas zimowiska. Mamy nadzieję, że wy tak samo jak my spędziliście ten czas świetnie się bawiąc. Jeśli się wam podobało mamy nadzieję, że zobaczymy się za 4 miesiące na obozie lub kolonii. 😉 A oto kilka zdjęć, które ukazują radosną atmosferę, która panuje na wszyyystkich naszych wyjazdach.

Dzień siódmy naszej ekspedycji!

Dnia siódmego wszyscy wybraliśmy się do Hotelu Gołębiewskiego. Część uczestników spędziła tam czas w aqua parku, a Ci którzy pływać nie mogą poszli na kręgle. Tego dnia z powodu złej pogody narciarze nie pojawili się na stoku. Wieczorem odbył się Turniej galaktyczny, czyli wielka gra po ośrodku. Niestety zdjęć z tego dnia jest niewiele. Więc dodaję zdjęcia z naszymi własnymi planetami, które projektowaliśmy podczas zajęć.

Dzień piąty naszej ekspedycji

Rano nasi astronauci musieli zrozumieć czym jest musztra i poznać podstawowe komendy. Po ciężkiej musztrze zuchy poszły na sanki, harcerze grali w mafię i kilera, a harcerze starsi poszli na spacer. Natomiast wieczorem nasi dzielni harcerze i zuchy pisali opowiadania na podany temat. Tego dnia świętowaliśmy też urodziny naszych bliźniaków- Oli i Kuby. Tego dnia do grona narciarzy bez instruktora dołączył nasz najmłodszy snowboardzista oraz 2 narciarzy.